Posty

Wyświetlam posty z etykietą pasożyty

GDZIE CZYHA KLESZCZ?

Obraz
  Komu borelioza, komu kleszczowe zapalenie mózgu? Kto nie chroni się przed kleszczami, ryzykuje niezwykle poważne powikłania . Mnie udało się unikać ukąszenia przez całe życie, aż w końcu stało się. Nie w lesie, nie na łące. Nie pod drzewami czy krzakami, nawet nie na trawniku. Pierwszego kleszcze złapałam, stojąc na chodniku. Robiłam zdjęcia kwiatom, a mojego kolana dotykało pojedyncze źdźbło trawy . Miałam szczęście, że byłam w drodze na ławkę, gdzie usiadłam i ledwo dostrzegłam „paproszek” na kolanie. Nie chciał odpaść od skóry i dopiero, gdy się przyjrzałam, zobaczyłam, że jest w nią wczepiony. Paznokciami usunęłam kleszcza, choć pewnie była to jego nimfa – postać pajęczaka po przemianie z larwy. Wpadłam w panikę. Pierwsze ugryzienie i to w tak głupich okolicznościach. To ja nie chodzę do lasu, nie przesiaduję na kocu na trawie, a tu zdarza mi się takie coś. Rumień był, ale malutki. Zanim znikł, przez tydzień smarowałam miejsce najsilniejszym znanym mi środkiem przeciwzapa...